ďťż

Map sensor, czujnik ciśnienia ssania (bezwzględnego) objawy uszkodzenia, rodzaje, miejsce montażu

Map sensor, czujnik ciśnienia ssania (bezwzględnego) objawy uszkodzenia, rodzaje, miejsce montażu





Gary - 17.02.2008 - 20:16
Dodzy Koledzy.
Potrzebuje pomocy w zlokalizowaniu map sensora, który nazywają inaczej czujnikiem ciśnienia w kolektorze dolotowym.
Nie potrafię niestety sam znaleźć tego utrojstwa, będę wdzięczny za jakiekolwiek podpowiedzi... a może macie jakiś rysuneczek ??
Mój silnik to 1,8 16V, rok prod. 1995.






pug406sri - 17.02.2008 - 22:11
na zdjęciu nr 5

http://img113.imageshack.us/img113/7421/czyjnikxa1.th.jpg




Skires - 17.06.2008 - 15:04
Witam byłem na komputerze w warsztacie i zdjagnozowali mi wade map sensora.... prosze powiedzcie mi czy to że mi nie równo pracuje moj pudzio jest własnie od tego? i czy mozliwe jest ze przez map sensor mam większe spalanie?? (około 15l/100km <wow>)




Przecinak - 18.06.2008 - 09:06

Witam byłem na komputerze w warsztacie i zdjagnozowali mi wade map sensora.... prosze powiedzcie mi czy to że mi nie równo pracuje moj pudzio jest własnie od tego? i czy mozliwe jest ze przez map sensor mam większe spalanie?? (około 15l/100km <wow>)

Bardzo mozliwe.






matuz - 19.06.2008 - 12:50
Też niedawno miałem wymianę map-sensora, do tego doszła jeszcze sonda lambda. spalanie było 13l gazu, teraz jest 9l :) pracuje faktycznie równiej. kupiłem używany, za grosze, tylko ciezko dostać bo wiele osób sprzedaje je z całymi kolektorami ssącymi.




tombr - 22.06.2008 - 17:38

Też niedawno miałem wymianę map-sensora, do tego doszła jeszcze sonda lambda. spalanie było 13l gazu, teraz jest 9l :) pracuje faktycznie równiej. kupiłem używany, za grosze, tylko ciezko dostać bo wiele osób sprzedaje je z całymi kolektorami ssącymi.

Witam,
Co to jest ten map sensor i gdzie się znajduje? Czy jest to jakiś czujnik?




DeDragonSlayer - 22.06.2008 - 20:50

Witam,
Co to jest ten map sensor i gdzie się znajduje? Czy jest to jakiś czujnik?

Już było o tym na forum. MAP (Manifold Absolute Pressure) sensor to czujnik ciśnienia bezwzględnego w kolektorze.




ciupaj - 31.07.2008 - 21:41
dziś odkręcałem map sensor i czyściłem i zrobiłem fotke gdzie się znajduje żeby było dla potomnych. Zdjęcie jest zrobione od przodu auta od strony chłodnicy (w dolnej części) w stronę kolektora ssącego patrząc troche od spodu.
http://img105.imagevenue.com/loc228/th_33874_DSCN3178_122_228lo.JPG




Errtu - 29.08.2008 - 19:33

na zdjęciu nr 5

http://img113.imageshack.us/img113/7421/czyjnikxa1.th.jpg


jesteś pewien że 5 a nie 6 ?




mikii - 29.09.2008 - 10:31
Musze Cie zmartwic.To nie jest map sensor




barti122 - 17.10.2008 - 11:42
CZy Map sensor jest taki sam w silniku 1.8 i 2.0 w wersji po lifcie??




ciupaj - 20.10.2008 - 11:04

Musze Cie zmartwic.To nie jest map sensor
Właśnie że to jest MAP sensor. Są 2 rodzaje mapsensorów w 406 w mojej wersji akurat wygląda tak. Jeśli dalej uważasz że się myle to pokaż gdzie wg Ciebie on się znajduje




marand - 20.10.2008 - 11:43
Witam!
W moim aucie map sensor wygląda tak:

http://moto.allegro...._16v_od_ss.html

Znajduje się na kolektorze dolotowym (z przodu patrząc na silnik). Nie wiem jak w innych wersjach aut.

:lol: Pozdr




ciupaj - 20.10.2008 - 12:35
Dla wszelkiej informacji proszę zerknąć na pozycje 5 i 6, są to dwa rodzaje MAPsensorów stosowane w zależności od modelu silnika. Pozdrawiam
http://img178.imagevenue.com/aAfkjfp01fo1i-30350/loc213/99566_czujnik_122_213lo.jpg




k3_zgora - 27.11.2008 - 19:30
MAP-Sensor w systemie sterowania pracą silnika jest zasadniczym czujnikiem informującym o obciążeniu silnika. Jest to jeden z głównych parametrów obok prędkości obrotowej silnika potrzebna sterownikowi systemu do wyznaczenia odpowiedniej dawki paliwa i kąta wyprzedzenia zapłonu. Czujniki zasilane są ze sterownika systemu napięciem o wartości 5V. Czujnik wskazuje wartość ciśnienia bezwzględnego w kolektorze dolotowym silnika. Ciśnienie to nie jest równoznaczne z wartością podciśnienia panującym w kolektorze dolotowym silnika.

Tyle z teorii.

Jak wielu z Was wie, miałem w swoim aucie problemy z odpalaniem silnika, mianowicie gasł mi zaraz po zapaleniu i dopiero za drugim razem pracował normalnie (bez znaczenia czy był ciepły czy zimny). Dwóch fachowców obwiniało za to immobilizer, którego (jak się okazało na zlocie głogowskim, dzięki Alex) nawet nie mam.

Podłączenie pod komputer wykazało błąd odczytu z map sensora, czyli wszystko jasne. Poszperałem i znalazłem że do mojego silnika pasują tylko dwa map sensory o nr:
0 261 230 012 i 0 261 230 037 oba firmy Bosch. Zamówiłem ten o pierwszym nr. Koszt 160 zł.

Tak wygląda czujnik, który zamówiłem:
http://img208.imageshack.us/img208/7359/dscf5590tq6.th.jpg http://img339.imageshack.us/img339/5125/dscf5591dh3.th.jpg

W nowszych modelach różnią się minimalnie kostką i wyglądają tak.
http://img360.imageshack.us/img360/3637/472049494aj7.th.jpg http://img146.imageshack.us/img146/3580/4720494941so9.th.jpg

Map sensor znajduje się pod kolektorem ssącym, przykręcony jedną śrubą (u mnie na sześciokątną 10mm)

Tak wygląda pod spodem. Zaznaczam że u mnie nie ma tłumika szmerów i miałem bardzo dobry dostęp.
http://img146.imageshack.us/img146/3429/dscf5597yx9.th.jpg http://img212.imageshack.us/img212/6153/dscf5598ob0.th.jpg

Po wymianie sensora, problemy z odpalaniem zniknęły, silnik pracuje równiutko, nie gaśnie, jak ręką odjął.

Dawno tak się nie cieszyłem jak dziś :D




Skires - 27.11.2008 - 22:47
A wiec tak.. ja rowniez zamowiłem map sensor i przyszedł mi z jednym pinem za duzo... czyli wtyki nie pasowały.. Powiedz mi jak sprawdziłeś który MAP pasuje do twojego silnika. Dodam ze mam ten sam silnik z tego samego roku... Z góry dzieki
Skires edytował/a ten post 27.11.2008 - 22:48



krecik151 - 27.11.2008 - 23:31
Najlepiej po VIN-ie dojść. Dajesz sprzedawcy VIN i on już powinien sobie dobrać i poradzić. Bo znam przypadki, że w katalogach papierowych czy komputerowych są rozbieżności...w pewnych miesiącach(np listopad) montowali map sensory A, a już w grudniu B ;)




k3_zgora - 27.11.2008 - 23:42

A wiec tak.. ja rowniez zamowiłem map sensor i przyszedł mi z jednym pinem za duzo... czyli wtyki nie pasowały.. Powiedz mi jak sprawdziłeś który MAP pasuje do twojego silnika. Dodam ze mam ten sam silnik z tego samego roku... Z góry dzieki

Bardzo dziwne. Ja myślałem że wszystkie map sensory mają po 3 piny, a różnią się tylko kształtem kostki. Zajrzyj pod kolektor i sprawdz dokładnie jaką masz kostkę. Ja numer części znalazłem w EPC. Sprawdziłem jaką mam kostkę i zostały tylko dwie możliwości. W sklepie sprzedawca w komputerze znalazł map sensor o nr 0 261 230 012 i taki mi pasował. Ostatecznie odkręć czujnik i odczytaj jaki masz nr.




Skires - 28.11.2008 - 14:25

Najlepiej po VIN-ie dojść. Dajesz sprzedawcy VIN i on już powinien sobie dobrać i poradzić. Bo znam przypadki, że w katalogach papierowych czy komputerowych są rozbieżności...w pewnych miesiącach(np listopad) montowali map sensory A, a już w grudniu B ;)
Po Viin-ie?? a skad go wziąś??? chyba zrobie tak jak radzi kolega.. wykręcę swojego mapa i pójdę z nim do sklepu zeby mi dobrał ten sam




krecik151 - 28.11.2008 - 17:59

Po Viin-ie?? a skad go wziąś??? chyba zrobie tak jak radzi kolega.. wykręcę swojego mapa i pójdę z nim do sklepu zeby mi dobrał ten sam
najprościej to chyba dla Ciebie będzie sprawdzić w dowodzie rejestracyjnym :zniesmaczony:




k3_zgora - 28.11.2008 - 19:53

Najlepiej po VIN-ie dojść. Dajesz sprzedawcy VIN i on już powinien sobie dobrać i poradzić. Bo znam przypadki, że w katalogach papierowych czy komputerowych są rozbieżności...w pewnych miesiącach(np listopad) montowali map sensory A, a już w grudniu B ;)

Koleś ze sklepu na początku chciał mi sprzedać map sensor na inną kostkę. Najlepiej to zobaczyć samemu.




- 06.12.2008 - 14:26
Witam. Jako że to mój pierwszy post na tym forum to witam wszystkich i prosze o pomoc. Mianowicie mam taki problem z silnikiem 1,8 16v w moim 406. Czy to że mój silnik jest zamulony może być przyczyną map sensora występuje taki objaw jeżeli samochód chodzi na ssaniu tuż po odpaleniu jest ok natomiast kiedy sie nagrzeje wogle nie ma siły zauważyłem również że jeżeli rozkręce go do 2500 obrotów to powyżej dostaje kopa najbardziej czuć to na 3 biegu. Dodam że usterka ta powstała po wymianie rozrządu jak wysypała sie rolka, rozrząd składałem sam ustawiłem wszystko na znaki niby ok lecz zgłupiałem i przestałem sobie wierzyć pojechałem do fachowca, żeby sprawdził, rozebrał wszystko jeszcze raz i stwierdził że nie pomyliłem sie na znakach i rozrząd złożony jest dobrze, wymieniłem filtr paliwa, świece zakładałem również cewkę od kumpla ale objawy nie ustępowały. Pomóżcie bo nie mam już siły, może ktoś już miał takie kwiatki.




k3_zgora - 06.12.2008 - 14:41

Witam. Jako że to mój pierwszy post na tym forum to witam wszystkich i prosze o pomoc. Mianowicie mam taki problem z silnikiem 1,8 16v w moim 406. Czy to że mój silnik jest zamulony może być przyczyną map sensora występuje taki objaw jeżeli samochód chodzi na ssaniu tuż po odpaleniu jest ok natomiast kiedy sie nagrzeje wogle nie ma siły zauważyłem również że jeżeli rozkręce go do 2500 obrotów to powyżej dostaje kopa najbardziej czuć to na 3 biegu. Dodam że usterka ta powstała po wymianie rozrządu jak wysypała sie rolka, rozrząd składałem sam ustawiłem wszystko na znaki niby ok lecz zgłupiałem i przestałem sobie wierzyć pojechałem do fachowca, żeby sprawdził, rozebrał wszystko jeszcze raz i stwierdził że nie pomyliłem sie na znakach i rozrząd złożony jest dobrze, wymieniłem filtr paliwa, świece zakładałem również cewkę od kumpla ale objawy nie ustępowały. Pomóżcie bo nie mam już siły, może ktoś już miał takie kwiatki.

Ciężko to jednoznacznie stwierdzić. Przyczyn może być kilka lub kilka na raz. To może być wina map sensora, sondy lambda itd. Ja o sondzie nie miałem zielonego pojęcia, dopóki nie podłączyłem auto pod komputer. To byłoby najlepsze rozwiązanie, podjechać do ASO i odczytać dane z komputera, ten może wskazać przyczynę takiego zachowania.




- 08.12.2008 - 12:46
I kolega ma chyba rację pojade na komputer tylko mam pytanie czy lepiej pojechać do salonu czy do jakiegoś warsztatu chodzi mi tu o koszty wolałbym raczej zrobić to w salonie tylko jaki to koszt może sie ktoś orientuje ?? oczywiście samego podłączenia.

=======

Kolego poszukaj sobie w odp. w dziale Warsztaty, nawet nie napisałeś z skąd jesteś więc po co ktoś ma pisać po ile jest u niego. No chyba aż czekasz że wypowie się dwudziestu użytkowników i akurat któryś z nich będzie z twoich okolic ???? Nazwa tematu wyraźnie wskazuje do czego on dotyczy.
chrisos edytował/a ten post 09.12.2008 - 07:30



k3_zgora - 29.12.2008 - 17:51

Jak wielu z Was wie, miałem w swoim aucie problemy z odpalaniem silnika, mianowicie gasł mi zaraz po zapaleniu i dopiero za drugim razem pracował normalnie (bez znaczenia czy był ciepły czy zimny). Dwóch fachowców obwiniało za to immobilizer, którego (jak się okazało na zlocie głogowskim, dzięki Alex) nawet nie mam.

Podłączenie pod komputer wykazało błąd odczytu z map sensora, czyli wszystko jasne. Poszperałem i znalazłem że do mojego silnika pasują tylko dwa map sensory o nr:
0 261 230 012 i 0 261 230 037 oba firmy Bosch. Zamówiłem ten o pierwszym nr. Koszt 160 zł.

Po wymianie sensora, problemy z odpalaniem zniknęły, silnik pracuje równiutko, nie gaśnie, jak ręką odjął.

Dawno tak się nie cieszyłem jak dziś :D


Problem powrócił :(
Od wymiany map sensora miałem tylko jeden strzał w kolektor (w trasie do gostynia na spot) i po tym strzale nic dziwnego się nie działo, ale od jakiegoś tygodnia powrócił problem odpalania za drugim razem, tak samo jak przed wymianą czujnika.....................ręce opadają.




lolu89 - 29.12.2008 - 18:46
Witajcie !!
Dołączę się i ja do tematu. Mam też problemy z odpalaniem ale objaw jest całkiem inny. Byłem w ASO błędów nie było więc skasowali ze mnie 140 pln za podpięcie. Zdenerwowany pojechałem do warsztatu prywatnego i tam gostek powiedział mi ze komputer błędów nie ma itp ale sprawdzi czujniki. Okazało się że czujnik położenia przepustnicy nie określa położenia min i max. OK kupiłem czujnik wymieniłem dwa dni spokój, później od nowa to samo, wolno spada z obrotów zatrzymuje się chwilę na 1800 później 1400 aż w końcu osiągnie 950 :( Map sensor podobno dobry bo był sprawdzany i pokazuje ciśnienie atm na zgaszonym silniku chodź tylko jego jeszcze nie wymieniłem a już pieniądze się kończą co były przyszykowane na alu :( cewka wymieniona już sam nie wiem co jest. Problem się pojawia jak samochód stoi dłużej jak 15 godzin i wystygnie na cacy. Wtedy podczas rozruchu sztrocuje go jak by miał źle rozrząd ustawiony, ale jest OK, jakby za wczesny zapłon ale tu się przecież nie da ustwaić. Wystarczy że pchnę go żeby ruszył tłokiem i chodzi jak bajka na wolnych. Później już nie ma problemów z odpalaniem. Nie wiem no po prostu nie wiem, może coś poradzicie ?? Auto zgazowane w sekwencji OMVL, i co mnie jeszcze dziwi że jak uzyskam 90 stopni to straszny muł się robi i potrafi wtedy falować obrotami, no teraz mi padł termostat i trzyma 80 :P ale w mieście w korkach tak mam. Poza tym też jest tak że podczas zmian biegów ma przydławienie takie aż bujnie samochodem :( a żeby trochę przyspieszyć to strasznie dużo gazu muszę wciskać :(
lolu89 edytował/a ten post 29.12.2008 - 22:04



elis - 11.01.2009 - 23:49
Witam Wszystkich. Jako że to mój piewszy post prosze o łagodność, też mialem problem z map sensorem 2.0 16v gaz jeden wystrzał i po czujniku dalem za niego prawie 200zL, a że mam dobrego elektryka mam założony w tej chwili map sensor z opla kadeta 1.6i to jest to to samo(5v) tylko trzeba napięcia podłączyć tzn. +- i sygnał, dalem za niego całe 20zł i silnik chodzi bez zarzutow.
Pozdrawiam




mikii - 25.01.2009 - 16:56
Spalanie przez uszkodzony map sensor prawie zawsze jest sporo wieksze.

Jesli chodzi o prace silnika to pracuje tak jak pisales tzn ZLE-w pewnym momencie intensywne falowanie obrotow,zaswiecanie sie diody check engine -potwierdzone bo mialem taki sam problem




zbychuglowa - 08.02.2009 - 21:57
Witam mam 406 z silnikiem 1.8 16V i od pewnego czasu podczas gwałtownego wciśnięcia pedału gazu zaczyna się dławić tzn, nie wchodzi na obroty, zaś na biegu jałowym pracuje nie równo, wydawało mi się że to może zabrudzony silnik krokowy ale po wyczyszczeniu go i całej przepustnicy nie ma efektu, zastanawiam się czy to może być wina map sensora czy jakiegoś innego czujnika?




Errtu - 13.03.2009 - 18:58
Ciekawe czy padnięty map sensor można zdiagnozować po jego rezystancji?
Zmierzyłem dziś teoretycznie sprawny czujnik i oto wyniki pomiarów rezystancji między pinami:
1-3: 10k Omów
2-3: 5,8k Omów
1-2: 5,1 k Omów

jeśli ktoś z was wymieniał map sensor i ma jeszcze ten uszkodzony to prosiłbym o zamieszczenie waszych wyników
mój model map-sensora to BOSCH 0 261 230 012




DeDragonSlayer - 13.03.2009 - 22:26
Wątpię żeby tak się dało go sprawdzić. Poza samym elementem piezoelektrycznym mierzącym ciśnienie, to dość złożony układ półprzewodnikowy z wzmocnieniem i kompensacją temperaturową. Raczej wypadałoby podpiąć zasilanie (prawdopodobnie 5V) do odpowiednich dwóch pinów i mierzyć napięcie na wyjściu. Najlepiej nie wypinać go z samochodu i wykonać pomiary na wyłączonym silniku, a potem na wolnych obrotach. Brak różnicy, albo zerowe wskazania sugerowałoby problem z czujnikiem. Na wyłączonym silniku napięcie wyjściowe powinno być maksymalne, około 5V (ciśnienie atmosferyczne), a na włączonym o parę woltów niższe (ale nie 0).




gyver - 19.05.2009 - 03:23

Witajcie !!
Dołączę się i ja do tematu. Mam też problemy z odpalaniem ale objaw jest całkiem inny. Byłem w ASO błędów nie było więc skasowali ze mnie 140 pln za podpięcie. Zdenerwowany pojechałem do warsztatu prywatnego i tam gostek powiedział mi ze komputer błędów nie ma itp ale sprawdzi czujniki. Okazało się że czujnik położenia przepustnicy nie określa położenia min i max. OK kupiłem czujnik wymieniłem dwa dni spokój, później od nowa to samo, wolno spada z obrotów zatrzymuje się chwilę na 1800 później 1400 aż w końcu osiągnie 950 :( Map sensor podobno dobry bo był sprawdzany i pokazuje ciśnienie atm na zgaszonym silniku chodź tylko jego jeszcze nie wymieniłem a już pieniądze się kończą co były przyszykowane na alu :( cewka wymieniona już sam nie wiem co jest. Problem się pojawia jak samochód stoi dłużej jak 15 godzin i wystygnie na cacy. Wtedy podczas rozruchu sztrocuje go jak by miał źle rozrząd ustawiony, ale jest OK, jakby za wczesny zapłon ale tu się przecież nie da ustwaić. Wystarczy że pchnę go żeby ruszył tłokiem i chodzi jak bajka na wolnych. Później już nie ma problemów z odpalaniem. Nie wiem no po prostu nie wiem, może coś poradzicie ?? Auto zgazowane w sekwencji OMVL, i co mnie jeszcze dziwi że jak uzyskam 90 stopni to straszny muł się robi i potrafi wtedy falować obrotami, no teraz mi padł termostat i trzyma 80 :P ale w mieście w korkach tak mam. Poza tym też jest tak że podczas zmian biegów ma przydławienie takie aż bujnie samochodem :( a żeby trochę przyspieszyć to strasznie dużo gazu muszę wciskać :(


tez mam problem, jak sie nagrzeje do 90 st. i mam mocno cieply silnik przez jakis czas, to trace sygnal z sondy lambda i zostaje na ubogiej - samochod na lpg i na banie mul; wylaczenie silnika i uruchomienie ponowne znowu uruchamia sonde ale tylko na chwile; musze podmienic ja i sprawdzic jak sie zachowa na nowej; moze byc taka sytuacja, ze jak sonda jest rozgrzana to zmienia ksztalt i ma przerwe, troche ostygnie i kurczy sie i kontaktuje; jak dorwe jakas sonde to sprawdze co jest grane, bo lpg jest juz na bank dobrze ustawiony (sam regulowalem :);
ciekawe wlasnie czy map sensor nie ma tu jakiegos wplywu




tyran666 - 19.01.2010 - 12:37

Ciekawe czy padnięty map sensor można zdiagnozować po jego rezystancji?
Zmierzyłem dziś teoretycznie sprawny czujnik i oto wyniki pomiarów rezystancji między pinami:
1-3: 10k Omów
2-3: 5,8k Omów
1-2: 5,1 k Omów

jeśli ktoś z was wymieniał map sensor i ma jeszcze ten uszkodzony to prosiłbym o zamieszczenie waszych wyników
mój model map-sensora to BOSCH 0 261 230 012


Na wszelki wypadek zmierzyłem szwankujący map sensor (silnik gasł na benzynie, na LPG ok). Numer BOSCH 0 261 230 012. Wyniki:
1-3 11,04 k Omów
2-3 5,96 k Omów
1-2 5,99 k Omów




DeDragonSlayer - 19.01.2010 - 16:02
Czyli tak jak wcześniej napisałem, tego typu pomiary są nic niewarte, skoro walnięty czujnik ma praktycznie te same wartości oporu co sprawny.




Grucha...406 - 19.01.2010 - 16:33
Dlatego też, aby go sprawdzić trzeba to robić kiedy czujnik jest na swoim miejscu, a silnik pracuje. Lub trochę droższy zabieg podłączenie pod kompa i wtedy można sprawdzić oscylację nie tylko tego czujnika, ale wszystkich.




lolu89 - 05.02.2010 - 01:30

Na wszelki wypadek zmierzyłem szwankujący map sensor (silnik gasł na benzynie, na LPG ok). Numer BOSCH 0 261 230 012. Wyniki:
1-3 11,04 k Omów
2-3 5,96 k Omów
1-2 5,99 k Omów

Ja dziś zmierzyłem dwa map sensory które posiadam i oto moje obserwacje:
Na tym co silnik chodził równo ale zamulony w dalszym zakresie obrotów:
1-3 10,5 kOhm
2-3 5,86 kOhm
1-2 5,98 kOhm

Na tym co nierówno pracuje a jest żywszy w dalszym zakresie obrotów:
1-3 10 kOhm
2-3 5,68 kOhm
1-2 5,89 kOhm




Jacej - 12.02.2010 - 16:14
Mam taki problem, kupiłem samochód z silnikiem 1.8 8V, na początku miał falujące obroty, to wyciągnąłem przepustnice, przeczyściłem silnik krokowy i całą resztę. Przy wyciąganiu zauważyłem, że ten map sensor nie jest w ogóle podłączony i nie widać żadnej kostki, którą można by podpiąć do tego.
Może mi napiszecie gdzie idą kable z tego map sensora albo ewentualnie gdzie szukać tej kostki.




kotmistrz - 16.02.2010 - 13:14
Witam.
Samochód w końcu się uruchomił, bo był z tym niezły problem. Jednak zostaje problem gaśnięciem, gdy jest zimny (temperatury od 0'C w dół) . Czyli tak jak u większości z Was. Znów stawiam na map sensor. Wymyśliłem sobie, ze zrobię taki test (nie ma kasy na podpięcie pod komputer). Zagrzeje dobrze samochód bo wtedy nie ma problemu z utrzymaniem obrotów, wprowadzę do ciepłego garażu, wykręcę map sensor, wrzucę do zamrażalnika na jakiś czas, potem szybko wkręcę i zobaczę czy działa, czy znów się dławi? Co Wy na taką magie ? Problem w tym, że ciężko go wykręcić czy macie jakiś sprawdzony sposób, żeby całej przepustnicy nie demontować?

A druga rzecz to jeśli już będę musiał jechać na komputer to czy jeśli pojadę tam rozgrzanym samochodem czyli wtedy, gdy działa, ma jakiś sens? czy powinienem zostawić go na noc, żeby się wychłodził i niech dopiero podpinają pod komputer?
krzychu406 edytował/a ten post 16.02.2010 - 13:29



tyran666 - 23.03.2010 - 12:23
Wymieniłem map sensor na nowy zamiennik (oryginalnie miałem Bosch 0 261 230 012 [0261230012], mój silnik to XU7JP4 z metalowym kolektorem) i autko odżyło. Objawy jakie miałem:
- gasł zaraz po odpaleniu na Pb, chyba że trzymałem nogę na gazie
- nie trzymał zupełnie wolnych obrotów i nie było ssania, gasł na skrzyzowaniach dlatego ciągle trzeba było gazować
- komputer pokazywał błąd map sensora (błąd nr 33)
- sytuacja poprawiała się po rozgrzaniu do 90 stopni, wtedy trochę wolniej spadały mu te obroty, ale też często gasł, np. stałem w miejscu z rozgrzanym silnikiem i gasł po włączeniu klimy czy nawet świateł lub nawiewu
- gdy silnik był rozgrzany i jakoś udawało mu się trzymać obroty na postoju, to gasł po lekkim muśnięciu gazu (wciśnięciu pedała na kilka milimetrów)
- przy jeździe po prostej na Pb nawet na piątym biegu przy 3 tyś. obrotów czasami nagle tracił moc, nie przyśpieszał i w ogóle nie reagował na pedał gazu, aż zupełnie się zatrzymał, słowem gasł i udawało się odpalić ponownie po kilku próbach
- kiedys zawiódł mnie zupełnie i udało mi się odpalić go dopiero po wielu próbach awaryjnie na lpg, co i tak było trudno ze względu na stara membranę w parowniku <w razie czego polecam ogrzanie parownika wrzątkiem>, na popych nie pomagało, na kable też nie, nawet nie odpalił holowany z prędkością 50km/h, byłem wtedy 500km od domu (ale wtedy miałem jeszcze peknięty trójnik w przewodach powietrza, łączący przewód od palca przy przepustnicy <przy krokowcu>, z >chyba< odmą i przewodem z obudowy filtra powietrza, co miało moim dużo zgubniejszy wpływ na nietrzymanie obrotów)
- po odłączeniu wtyczki map sensora samochód zachowywał się tak samo, nie było zmiany w funkcjonowaniu i tak samo trudno się odpalało
- na lpg jeździł bez zarzutu
- nie wiem jakie było spalanie Pb bo jeżdżę na lpg

- zdarzały się wystrzały na Pb przy próbach odpalenia, kichał prychał itd.

- myślałem, że to normalne że nie mam hamowania silnikiem na LPG (mam instalację II generacji i w niektórych instalacjach II generacji ponoć nie ma hamowania silnikiem), ale okazało się, że po włożeniu nowego Map sensora jednak jest hamowanie silnikiem na LPG (delikatnie słabsze niż na Pb), i nareszcie samochód zwalnia po zdjęciu nogi z gazu. Być może spadnie teraz spalanie lpg, dam znać.

Po wymianie wszystkie objawy ustąpiły, jestem znów zadowolony z mojej limuzyny.

Mam na sprzedaż kilka takich map sensorów w cenie 100zł/sztuka, o czym umieściłem informację w odpowiednim dziale:
http://406-klub.pl/i...lednego-ssania/

Dodam, że zanim wymieniłem Map Sensor, w poszukiwaniu przyczyny wymieniłem akumulator, krokowiec, kilka razy świece, sprawdziłem cewkę, wymieniłem wszystkie płyny, oleje (nawet w skrzyni) i filtry, nic nie pomogło.
tyran666 edytował/a ten post 24.03.2010 - 21:52



Constictor - 09.04.2010 - 19:14
Mam problemy z odpalaniem na benzynie i jeżdżeniem na benzynie, czasami nie spadają obroty itp.

Mierzyłem dzisiaj napięcie na wyjściu map sensora i tak:
- po odpaleniu na wolnych obrotach było ok. 0.4V
- chwile pochodził, kilka razy przegazowałem i napięcie na wolnych obrotach wynosiło ok. 4.5V, a przy dodawaniu gazu malało

I teraz pytanie, czy ktoś mierzył te napięcia na dobrym czujniku? Bo nie wiem teraz czy on chodzi dobrze czy źle...




jsand - 09.04.2010 - 20:28
Cześć. Podałem pomierzone napięcia TU post 12 , ale zwróć uwagę, że silnik inny więc i chrakterystyka mapsensora może być inna. Ale raczej nie.
Twój na pewno nie zachowuje się prawidłowo.
J




Constictor - 09.04.2010 - 20:39
1.8 i 2.0 to prawie ten sam silnik, więc nawet jakby była różnica to znikoma.
na początku jeszcze zachowywał się jako tako, ale później to dziwne rzeczy się działy, jak przy dobrym jest 1.2-1.4V...

Najlepiej to by było podmienić od kogoś, żeby wiedzieć na 100%, tylko niestety nie mam od kogo...




tyran666 - 23.04.2010 - 13:43
Przedstawiam swój patent na ochronę map sensora przed wybuchami LPG (i nie tylko LPG). Mam silnik 1,8 16v XU7JP4 beznyna + LPG. Zamiast komory rezonansowej mam grzybka - zaślepkę antywybuchową na sprężynie i do tego klapkę w rurze przed obudową filtra powietrza). Map sensor chroniony osobnym zaworem nie był, ale to zmieniłem - zrobiłem aż 4 zawory. Na razie jeździ to i wytrzymało 2-3 tysiące kilometrów.

Są to: 1 zawór zwrotny paliwa oraz 3 zawory zwrotne akwarystyczne (ten od paliwa najlepiej chodzi, zielony akwarystyczny widoczny na zdjęciu również chodzi dobrze, ale pozostałe 2 akwarystyczne przezroczyste chodzą z oporem). Zielony akwarystyczne kupiłem w sklepie zoologicznym Kakadu - to chyba sieć sklepów, więc powinny być w innych miastach. Paliwowy kupiłem w motoryzacyjnym. Gdybym robił to raz jeszcze, kupiłbym kilka paliwowych z Allegro (bo taniej). Zamontowałem w ten sposób, że gdy w układzie jest podciśnienie, zaworki nie puszczają do ukladu lewego powietrza. Gdy jest nadciśnienie, zaworki wypuszczają powietrze na zewnątrz. Miałem już kilka wystrzałów i czujnik dalej żyje.

Wszystko połączyłem rurką z grubą ścianką, odporną na paliwo, temperaturę i oleje (3zł za 50cm w motoryzacyjnym). Map sensor przeniossłem też wyżej, bo w dole kolektora gromadzi się LPG (jest cięższy od powietrza). Wężyk do kolektora przymocowalem przewiercając stary map sensor odpowiedniej grubości wiertłem i wsadzając w stary mam sensor wężyk. Pokleiłem distalem i hula - dam znać jak się zepsuje.

Nie polecam jednak distalu do kontaktu z benzyną - pokleiłem nim listwę wtryskową, ale po jakimś czasie benzyna rozpuściła klej i znowu zaczęło cieknąć.

http://www.dokusasori-ryu.x12.pl/akwarium/naforumuakwarium.jpg
http://www.dokusasori-ryu.x12.pl/akwarium/naforumuakwarium2.jpg
tyran666 edytował/a ten post 23.04.2010 - 23:38



Termik32 - 23.04.2010 - 22:15
Witam.
Zmieniając dziś oliwę - przejrzałem trochę mojego puga. A więc u mnie map sensor jest w ogóle lewy. postaram się zrobić zdjęcia później. podłączony jest cienkim wężykiem do hmm- nie wiem jak ja nazwać - regulator podciśnienia przy głowice. w każdym razie jest to element przy głowicy po jej lewej stronie. Przeżyło to kikanaście strzałów i jest ok.




tyran666 - 23.04.2010 - 23:47
Bardzo jestem ciekaw i czekam na zdjęcia.




Termik32 - 25.04.2010 - 13:13
 czujnik2.JPG (34,68 KB)
Ilość pobrań: 31
Wstawiam zdjęcia jak to wygląda. Wąż zaznaczyłem na czerwono który idzie do Mapsensora. Działa to bez zarzutu. Przy okazji zrobiłem izolację przewodów przy Map sensorze. Chyba miałem zwarcie tam gdyż po tym zabiegu auto odżyło. Mam natomiast inny problem z gazem. Otóż auto zimne przełączone na gaz gaśnie w momencie przerzucania na gaz -słychać włączające się cewki -odcina zasilanie benzyną, jednak auto gaśnie. Gaz drugiej generacji. Zmiana komputera od innego auta -ten sam typ auto nie gaśnie jednak nie przerzuca na gaz. Pod spodem sposób podłączenia mapsensora
 czujnik1.JPG (45,55 KB)
Ilość pobrań: 35
Termik32 edytował/a ten post 25.04.2010 - 13:16



lolu89 - 13.05.2010 - 22:40
Prawidłowe odczyty MAP Sensora:

Czujnik ciśnienia rury ssącej
Od Do Stan Wartość
17 Batt. - Zapłon włączony 0 V
41 Batt. - Zapłon włączony 4,5 V
34 Batt. - Zapłon włączony 5 V
41 Batt. - Bieg jałowy 1,3 - 1,5 V
41 Batt. - Bieg jałowy, zwiększyć szybkość obrotową 4,3 V

17 itd to numery pinów na wytku od sterownika silnika.
lolu89 edytował/a ten post 13.05.2010 - 22:42