ďťż

Peugeot 407 luz na półosi i kole

Peugeot 407 luz na półosi i kole





patrykq - 14.04.2009 - 23:00
witam, myślę, że budowa i zasada działania jest podobna jak w p406 jeśli chodzi o te elementy. czy może ktoś mi podpowiedzieć co jest nie tak gdy jest wyczuwalny luz na kole. Samochód jest podniesiony na lewarku i w momencie jak mocniej złapię za koło i nim poruszam to widać luz. Koło rusza się delikatnie razem z całą piastą oraz półośką. Czy to może być wina łożyska koła ?

Szumienia podczas jazdy charakterystycznego dla łożyska nie słychać a jedynie na dziurach stukanie.

Proszę o jakąś podpowiedź,

witam ponownie, dzisiaj po długim czasie przerwy, udałem się na diagnostykę i stwierdziliśmy, że to jest luz na "sworzniu dolnym" lub jak to inaczej nazywają "przegub kulowy". Od razu zamówiłem w sklepie. Koszt oryginalnego 210 zł SZOK 8O jutro z rana do mechanika na wymianę.

Ciekawe jak sobie z tym poradzi, bo jak to zwykle we francuzach, występuja klucze na gwiazdki i inne dziwne rzeczy.

Do tego elementu jest załączona instrukcja wymiany, z której wynika że trzeba prawie całą zwrotnicę na cześci pierwsze rozebrać.

Luz jest jak sie porusza kołem w poziomie.
Czy ktoś z Was się juz za to zabierał i ma jakieś cenne uwagi? Załączone pliki





krecik151 - 14.04.2009 - 23:03
jakie gwiazdki....normalne klucze, ktore każdy dobry mechanik powinien posiadać. Taki zestaw możesz kupić na allegro i sam większość rzeczy robić. Francuski samochód to auto jak każde inne. Tak chciałem tylko wyrazić swoją opinię ;)




Goroo - 14.04.2009 - 23:14
komplet takich magicznych kluczy mozna nabyc w kazdym OBI za ok. 8 zł :P




DeDragonSlayer - 15.04.2009 - 08:28
W 406 nie trzeba rozbierać całej zwrotnicy żeby wymienić sworzeń wahacza. Patrz odpowiedni temat.

A klucze "na gwiazdkę" czyli Torx to standardowe wyposażenie każdego warsztatu, tak samo jak sześciokątne tzw. imbusy. Torxy to świetna rzecz, bo w odróżnieniu od imbusów, nie wyrabiają tak gniazda śruby przy odkręcaniu, i możliwe jest użycie większego momentu obrotowego przy kręceniu.

Jak widzę zapieczoną śrubę z pordzewiałym łbem imbusowym to zaczynam się modlić, a jak widzę torxa w takim stanie, to spluwam w dłonie i biorę się do roboty! :P






sebastian - 09.06.2009 - 21:35
Witam serdecznie,

Czy udało się wyszarpać ten dolny sworzeń ?

Mnie też to czeka w 407, nigdy wcześniej nie grzebałem w przednim zawieszeniu.

pozdrawiam
Seb




niemcow - 10.06.2009 - 14:51
Już się kiedyś bawiłem z zawieszeniem w 407. Żeby całe zawieszenie wyciągnąć trzeba odkręcić górny wahacz, który jest przykręcony 3 śrubami u góry. Niestety tylko jedna śruba jest widoczna, reszta jest schowana genialnie pod podszybiem, które jest takie sobie do ściągnięcia. Do zdjęcia podszybia konieczny jest demontaż maskownic słupków, które są na zatrzaskach jednorazowego montażu. W tym przypadku, który opisuje jedna z gum na górnym wahaczu wypadła i stukała przy hamowaniu. Podszybie 406, a 407 to niebo, a ziemia. Jak da się zauważyć zawieszenie w 407 chyba nie będzie należało do najbardziej udanych...




miki® - 10.06.2009 - 18:38
Dlaczego tak sądzisz :) Nasze 407 jeździ już 3 lata od nowości (ok. 50.000 km ), nie słychać nawet jednego puknięcia.
Na ostatnim przeglądzie pytał się Tata czy będą jakieś jajka z naprawami zawieszenia to powiedzieli, że koszty (robocizny) bardzo zbliżone do 406 i 607 i nie ma kłopotu z ich wymianą :)

Jeśli chodzi o wymontowanie całego zawieszenia to nie pytałem.